I CÓŻ, ŻE ZE SZWECJI?

Dziś, w ramach cyklu “jednostka w podróży”, zapraszam do Szwecji. Będzie o wyspach, pływaniu na statkach oraz tradycyjnie… funduszach inwestycyjnych.

*  *  *

Większości Szwecja kojarzy się z Ikeą, Potopem, Abbą, czy surströmming (surströmming to kiszone śledzie, które uchodzą tu za lokalny “przysmak”). Są jeszcze: nagroda Nobla, Volvo i Saab. To znaczy, Saab’a już nie ma, a szkoda. Jest za to lato i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie opnie złośliwców, którzy twierdzą, że trwa ono tylko jeden dzień.

Szwecję zamieszkuje około 10 milionów obywateli, a na jej obszarze znajduje się 267 570 wysp, z czego 24 000 tworzą archipelag sztokholmski. I to właśnie w Sztokholmie, przy Hamnpirsvägen 10 rozpocząłem swoją przygodę. Żeby się tu dostać, kilkanaście godzin wcześniej wsiadłem na pokład MS Baltic Queen- jednego z promów, które w tej części Bałtyku są bardzo popularnym środkiem transportu.

Współczesna Szwecja to jedna z najlepiej rozwiniętych gospodarek starego kontynentu. I nie ma się co temu dziwić, bo kto jak kto, ale Szwedzi uchodzą za bardzo pracowitych, a przy tym oszczędnych i aktywnie inwestujących w fundusze.

A propos, czy wiesz, że fundusze są tu popularniejsze od bankowych lokat?

Stanowią one około 30% ogółu oszczędności statystycznego szwedzkiego gospodarstwa domowego. Na drugim miejscu, z udziałem wynoszącym 28%, znajdują się produkty ubezpieczeniowe, a lokaty bankowe oraz konta oszczędnościowe, stanowiąc 18% wszystkich oszczędności, zajmują dopiero trzecie miejsce.

Znaczący udział funduszy inwestycyjnych wynika w dużej mierze z wysokiego poziomu wiedzy o finansach. 71% dorosłych Szwedów zdaje sobie sprawę z tego, czym jest planowanie finansowe oraz dywersyfikacja ryzyka, a wiedza na temat inflacji, czy składanego procentu jest tu niemal tak powszechna, jak znajomość tabliczki mnożenia.

Jest tanio

Szwedzkie fundusze ze średnią ważoną opłaty za zarządzanie na poziomie 0,94% uchodzą za jedne z najtańszych w Europie. Warto jednak dodać, że jest to wynik, która uwzględnia wszystkie typy funduszy, w tym te, wykorzystywane w ramach systemu emerytalnego. Taniej jest już tylko w Holandii i Szwajcarii.

Do wyboru do koloru

Największą grupę szwedzkich funduszy inwestycyjnych stanowią fundusze akcyjne, na drugim miejscu znajdują się tzw. fundusze zrównoważone. Mniej popularne rozwiązania to fundusze obligacyjne i pieniężne.

Szwedzki rynek funduszy wart jest ponad 3,5 biliona koron, co oznacza, że jest on ponad sześć razy większy od rynku funduszy inwestycyjnych w Polsce.

Mnogość rynku przejawia się również w dostępności 2500 (tak dwóch i pół tysiąca) funduszy.

Szwedzki patriotyzm

Jednak nie wszystkie z dwóch i pół tysiąca dostępnych rozwiązań legitymują się krajowym pochodzeniem. Przeważająca liczba funduszy to struktury zagraniczne (dokładnie 73%). Mimo takiej dysproporcji, to krajowe rozwiązania skupiają około 80 % wszystkich aktywów.

Podsumowanie

Mawia się, że podróże kształcą. W przypadku Szwecji to powiedzenie sprawdza się w stu procentach. Poza tolerancją i podejściem do równouprawnienia bez wątpienia od Szwedów można uczyć się również wiedzy o finansach.

 … tylko trzeba uważać, by w czasie nauki nie było w pobliżu surströmming.

Share Button

Comments

comments