MiFID II po polsku- odc.2 #CZY ZARZĄDZAJĄCYCH ZASTĄPIĄ KOMPUTERY?

Pamiętam, że gdy w moim domu rodzinnym pojawił się pierwszy komputer, było to nie lada wydarzenie. Posiadał on procesor o częstotliwości taktowania poniżej jednego megaherca i był podłączony do monitora, który zajmował pół biurka.

Dziś przeciętny telefon komórkowy posiada lepsze parametry techniczne, a same komputery wkraczają w coraz to nowe obszary naszego życia. Zjawisko to zostało dostrzeżone przez unijnego prawodawcę, który w dyrektywie MiFID II postanowił uregulować kwestię handlu algorytmicznego.  

Czym jest handel algorytmiczny?

Żeby wyjaśnić to pojęcie od razu posłużę się definicją zawartą w projekcie ustawy dostosowującej polski porządek prawny do wytycznych MiFID II. Tamże handel algorytmiczny definiowany jest jako:

“nabywanie lub zbywanie instrumentów finansowych przy pomocy algorytmu komputerowego automatycznie ustalającego indywidualne parametry zleceń nabycia lub zbycia, w tym warunki momentu złożenia zlecenia, termin jego ważności, cenę lub liczbę instrumentów będących przedmiotem zlecenia lub sposób zarządzania zleceniem po jego złożeniu, przy czym następuje to bez udziału człowieka lub z jego znikomym udziałem; nie stanowi handlu algorytmicznego stosowanie automatycznych systemów wykorzystywanych wyłącznie w celu przekierowywania zleceń pomiędzy systemami obrotu instrumentami finansowymi, przetwarzania zleceń nieobejmującego określania jakichkolwiek parametrów transakcji, potwierdzania zleceń lub przetwarzania potransakcyjnego zawartych transakcji”

W projekcie ustawy znalazła się również definicja techniki handlu algorytmicznego o wysokiej częstotliwości. Zgodnie z propozycją Ministra Rozwoju i Finansów za technikę handlu algorytmicznego o wysokiej częstotliwości należy uznawać handel algorytmiczny, w którym:

“…

a) są wykorzystywane systemy informatyczne: – umożliwiające skrócenie czasu przesłania zlecenia siecią internet do miejsca jego wykonania, w szczególności w ramach usługi kolokacji, korzystania z zasobów systemów informatycznych podmiotu posiadającego na podstawie odpowiedniej umowy połączenie z systemem obrotu instrumentami finansowymi lub bezpośredniego dostępu elektronicznego o wysokiej prędkości przesyłu, – analizujące dane z rynku finansowego, w tym informacje dotyczące zleceń i transakcji zawieranych w ramach obrotu zorganizowanego oraz powodujące niezwłoczne wykorzystanie algorytmu komputerowego,

b) występuje duża liczba wysyłanych do systemu obrotu instrumentami finansowymi komunikatów dotyczących przekazania, modyfikowania lub anulowania zlecenia nabycia lub zbycia instrumentu finansowego;”

Jak widać technika handlu algorytmicznego o wysokiej częstotliwości to szczególny rodzaj handlu algorytmicznego, w którym dane rynkowe analizowane są w bardzo krótkim czasie i równie szybko, jak sama analiza, składane są poszczególne zlecenia.

Czy handel algorytmiczny dotyczy funduszy?

Jak najbardziej. Już dziś na polskim rynku istnieją fundusze zarządzane przy użyciu algorytmów. W tego typu przypadkach udział czynnika ludzkiego ograniczony jest do minimum. To komputer analizuje dane rynkowe oraz generuje zlecenia nabycia lub zbycia poszczególnych aktywów.

Czy jest się czego obawiać?

Ograniczenie udziału czynnika ludzkiego w procesie podejmowania decyzji inwestycyjnych niesie za sobą pewne zagrożenia. Z tego też względu w projekcie ustawy wprowadzono rozwiązania, które będą miały na celu zapobiec niepożądanym sytuacjom. Zgodnie z założeniami projektu, w przyszłości każda firma inwestycyjna nabywająca lub zbywająca instrumenty finansowe przy wykorzystaniu handlu algorytmicznego będzie obowiązana opracować, wdrożyć i stosować adekwatne oraz skuteczne rozwiązania mające na celu:

1.zapewnienie odporności i wydajności urządzeń i systemów informatycznych w stopniu odpowiadającym skali prowadzonej działalności w szczególności limitom i progom transakcyjnym;

2.zapobieżenie nieprawidłowemu wpływowi urządzeń i systemów informatycznych na sprawny i bezpieczny obrót instrumentami finansowymi, w szczególności przez kierowanie błędnych zleceń;

3.uniemożliwienie wykorzystania urządzeń i systemów informatycznych w sposób naruszający przepisy rozporządzenia 596/2014 lub regulacje systemów obrotu instrumentami finansowymi;

4.zapewnienie ciągłości obsługi oraz pracy urządzeń i systemów informatycznych wykorzystywanych w prowadzonej działalności.

Co z zarządzającymi?

Samo wykorzystywanie handlu algorytmicznego w zarządzaniu funduszami ma wiele plusów. Po pierwsze, dzięki komputerom istnieje możliwość wyeliminowania czynników psychologicznych, mających niekiedy niekorzystny wpływ na podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Niewątpliwym plusem jest również szybkość z jaką analizowane są dane.

Dwadzieścia lat temu Deep Blue pokonał Garriego Kasparowa. Pojedynek ten przeszedł do historii, jako zwycięstwo techniki nad potęgą ludzkiego umysłu. Czy to samo czeka zarządzających funduszami inwestycyjnymi? Nie jestem futurologiem, jednak w mojej ocenie póki co mogą oni spać spokojnie, traktując techniki handlu algorytmicznego raczej jako przydatne narzędzie pracy, a nie potencjalne zagrożenie.  

Share Button

Comments

comments